Wiecie co najpiękniejszego jest w takich sesjach? Ta niesamowita radość z nadchodzącego nowego życia. Ta nadzieja na cudowne spotkanie, ten spokój i ciepło. Miłość unosi się w powietrzu. I to ta prawdziwa miłość do dziecka które zaraz zawita na nasz świat. Magia lasu makoszowskiego dała nam cudowne tło do zapisania w kadrze tego wyjątkowego obrazu kobiety – przyszłej mamy. „Brzuszki” to cudowny czas dla przyszłych rodziców. Zapisujmy te chwile! One uciekają, a pięknie jest do nich wrócić.

You know what is most beautiful in these sessions? This incredible joy at the coming of new life. This hope for a wonderful meeting this quiet and warm. Love is in the air. And this is true love to a child who soon will come to our world. Magic Forest Makoszowskiego gave us a wonderful background to write the frame of this unique image of a woman – a future we have. „Crunches” is a wonderful time for expectant parents. Zapisujmy those moments! They flee, and it is beautiful to go back to them.

Dynga