Krzysiu i Monika którzy zaprosili mnie do Ośna… po pierwsze podarowali mi swój czas, po drugie schronienie podczas wakacyjnej podróży, po trzecie prysznic po Woodstocku . Ośno jest magiczne, małe kamieniczki, piękny zalew z wydzieloną strefą do kąpieli. Tak zakochałam się w tym miejscu i szczerze im zazdroszczę że mieszkają w tak malowniczym miasteczku. Kiedy dowiedziałam się że ślub odbędzie się właśnie tam, ucieszyłam się. Gnaliśmy pod te granicę prawie 5 godzin, potem szukaliśmy pana z recepcji który już dawno pod kocykiem, w pomieszczeniu gospodarczym przesypiał nocną zmianę:-) Rano obudziło nas słońce. I ta cisza… bez aut, autobusów, tramwai… Tego dnia spotkałam się też z moimi przyjaciółmi ze studiów (a było nas 6 na roku) których nie widziałam od 7 lat!! Było mi bardzo przyjemnie i miło móc Was Moniko i Krzychu fotografować, ale stres który mi toworzyszy w chwili obecnej daje mi popalić. Krzychu jest dokładny, jest też fotografem i prowadzi w Ośnie Studio Fotograficzne. Rozumiecie więc dlaczego się tak denerwuję faktem publikacji zdjęć…
Ale ten ślub dał mi też wolność!! I wrzuciłam dziś sporo kadrów które pewnie nie wszyscy byli by wstanie zaakceptować. więc nie się dzieje wola nieba… 🙂

Kris and Monika who invited me to Ośno … they gave me their time first, secondly a shelter during a holiday trip, thirdly a shower after Woodstock . Ośno is magical, small tenements, a beautiful lagoon with a separate bathing zone. I have fallen in love with this place and I sincerely envy them that they live in such a picturesque town. When I found out that the wedding would take place there, I was glad. We rode under this boundary for almost 5 hours, then we were looking for a man from the reception who, long ago under a blanket, in the utility room slept the night shift 🙂 In the morning we were awakened by the sun. And the silence … without cars, buses, trams … That day I met with my friends from college (and there were 6 of us a year) whom I have not seen for 7 years !! It was very nice and pleasant to be able to photograph you, Monica and Krzych, but the stress that comes to me at the moment gives me a burn. Krzychu is accurate, he is also a photographer and runs the Stern photo studio . So you understand why I’m so nervous about the publication of photos …
But this wedding also gave me freedom !! And today I threw in a lot of shots which probably not everyone would be able to accept. so the will of heaven is not happening … 🙂

Dynga